obcebooki,.pl
Kategorie:

Książki – recenzje sierpień 2020

Uwielbiam książki, często dzielę się opiniami na ich temat z gronem znajomych. Tym razem mam twarde postanowienie, by na początku każdego miesiąca zadeklarować się do zrecenzowania na blogu trzech wybranych książek. Mam nadzieję, że się uda, trzymajcie kciuki! Na sierpień 2020 wybrałam książki, które ukazały się w czerwcu i lipcu. Odwiedzimy Indie, Koreę i Włochy.

„Auroville. Miasto z marzeń” – recenzja książki czerwcowej

Pierwszą książką, którą zamierzam zrecenzować w tym miesiącu, będzie „Auroville. Miasto z marzeń” Katarzyny Boni. Tytuł książki nawiązuje do indyjskiego miasteczka, które przed ponad pięćdziesięciu laty zostało założone przez Mirrę Alfassę. Duchowa przewodniczka, czy „Matka” – jak ją nazywają wyznawcy – stworzyła miejsce wyjątkowe. Mieszkańcy Auroville pracują nad duchowym rozwojem, ale również dążą do postępu cywilizacyjnego – robią to z zaangażowaniem i wiarą, że wartość człowieka wcale nie jest związana z tym, ile posiada. Główna idea, która przyświeca Aurovillanom zawarta jest w tezie, że budowanie lepszego człowieka, pomoże zbudować lepszy świat. Ważnym aspektem życia w tym niezwykłym miasteczku jest również dbanie o środowisko naturalne. Jeśli zaufać wydawcy, powieść utkana jest z metafor, w Auroville nic nie jest takie, jakie się wydaje – a to w literaturze pięknej lubię najbardziej.

„Nunchi. Koreański sekret dobrych relacji z ludźmi”

Rok 2020 pod kątem relacji z ludźmi jest wyjątkowy. Jedni doceniają fakt, że wreszcie mogli się zatrzymać i pobyć w domu z rodziną, rezygnując z koleżeńskich spotkań na mieście i życia w biegu. Inni po zniesieniu „zamknięcia”, spragnieni kontaktów ze znajomymi w realnym świecie, uciekają z domu, gdy tylko mają taką okazję. Być może w oswajaniu z nową rzeczywistością pomoże książka „Nunchi. Koreański sekret dobrych relacji z ludźmi”. Biorąc pod uwagę zmiany, jakie zaszły w życiu społecznym, jestem jeszcze bardziej ciekawa, co „nunchi” mogłoby zmienić w stosunkach międzyludzkich. Z notki wydawcy wynika, że „doskonaląc nunchi, udoskonalasz siebie”. Przeczytamy, zobaczymy, a recenzja już wkrótce ukaże się na blogu.

„Sekrety Włoskiej kuchni” – podróż ze smakiem

Ostatnią pozycją wydawniczą, którą na pewno zrecenzuję w tym miesiącu, będzie tytuł „Sekrety Włoskiej kuchni” autorstwa wieloletniej przyjaciółki Umberta Eco Eleny Kostioukovitch. Zdecydowałam się na tę lekturę, gdyż mam nadzieję, że książka choć w małym stopniu osłodzi mi życie i rozgorycznie związane z faktem, że w tym roku nie mogę odwiedzić ukochanych Włoch. Liczę na to, że lektura będzie fascynującą podróżą ukazującą jeszcze nieznane mi dotąd tradycje i smaki urokliwych włoskich miasteczek. La dolce vita! jak mówią Włosi.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *